Zasłony to jeden z tych elementów, które zdecydowanie robią klimat w mieszkaniu. Mogą ocieplić wnętrze, nadać mu miękkości, wygłuszyć dźwięki, a nawet optycznie powiększyć pokój. W salonie sprawdzają się przede wszystkim modele długie, sięgające do samej podłogi, to one dodają elegancji. Kolor zależy od charakteru wnętrza: beże, szarości i biel tworzą spokojny efekt, zieleń lub burgund dodają przytulności, a czerń potrafi stworzyć nowoczesny, minimalistyczny klimat. Warto też zwrócić uwagę na rodzaj materiału i stopień zaciemnienia.
Najbardziej efektownie wyglądają zasłony z grubszego materiału, które ładnie się układają. Aksamitne dodają luksusu, bawełniane dają lekkość, a gładkie tkaniny w neutralnych barwach świetnie wpisują się w większość wnętrz. Długość to klucz: zasłony do podłogi dodają elegancji, a krótsze optycznie skracają przestrzeń. Jeśli chcesz więcej prywatności lub lubisz ciemniejsze pokoje, wybierz modele zaciemniające.
Wśród budżetowych perełek wyróżniają się zasłony zaciemniające 2-pack z Sinsay w cenie 89,99 zł. Mają neutralny, stylowy kolor, gładką tkaninę i przyjemną w dotyku fakturę. To ten typ zasłon, które nadają wnętrzu elegancki charakter, dobrze się układają i zapewniają prywatność. Sprawdzą się zarówno w jasnym, skandynawskim salonie, jak i w bardziej klasycznych aranżacjach. W tej cenie to świetny wybór na szybką metamorfozę pokoju.
Najlepiej zawiesić je szeroko, tak aby zasłony nie zakrywały światła, gdy są odsunięte. Możesz połączyć je z lekkimi firanami, duet firana + zasłona zawsze wygląda elegancko. Do nowoczesnych wnętrz pasują proste karnisze, a do bardziej klasycznych, ozdobne. Jeśli lubisz przytulny efekt, dobierz zasłony kolorystycznie do poduszek lub dywanu. Mała zmiana, a salon wygląda jak po metamorfozie.