Leśny dom Soni Bohosiewicz to opowieść o harmonii między naturą a designem. Nowoczesna bryła z ciemną, drewnianą elewacją i odważnymi, czerwonymi drzwiami już z zewnątrz zapowiada wnętrze z charakterem. W środku dominuje jasna, naturalna paleta: beże, złamane biele, ciepłe odcienie żółci i brązu. To baza typowa dla stylu desert modernism, który czerpie z krajobrazu pustyni - z jej piasków, skał i zachodów słońca - ale tutaj zostaje przefiltrowany przez zielone otoczenie lasu.
We wnętrzach pojawiają się naturalne materiały: drewno na podłogach i ścianach, szlachetne tkaniny, złota armatura w łazience. W salonie centralnym punktem jest kominek, który podkreśla przytulny, niemal organiczny charakter przestrzeni. Nie brakuje klasyków designu, jak lampa PH5 Poulsena, oraz odważniejszych akcentów - falowanych luster w duchu Memphis czy artystycznych fototapet. Jednak to meble budują tu prawdziwą atmosferę desert modernism: obłe sofy, masywne stoliki, komody o miękkiej linii i przede wszystkim tapicerki z wyraźną fakturą – boucle, sztruks, welur. Ich intensywniejsze, ceglane czy karmelowe tony pięknie kontrastują z neutralną bazą, tworząc wnętrze eleganckie, ale nieprzesadzone.
Jeśli marzy Ci się styl desert modernism w domu, zacznij od kolorów - to fundament tej estetyki. Postaw na paletę inspirowaną naturą: piaskowe beże, ciepłe kremy, karmelowe brązy, ceglane czerwienie, terakotę, przygaszoną ochrę. Te barwy powinny stanowić tło - na ścianach, dużych meblach, dywanach. Dzięki nim wnętrze zyskuje spójność i wizualne ciepło.
Kolejny krok to materiały. Drewno (najlepiej w ciepłym odcieniu), kamień, len, bawełna, ceramika o lekko nieregularnej fakturze - wszystko, co wygląda naturalnie i autentycznie. W desert modernism nie chodzi o perfekcję, lecz o miękkość i organiczność. Świetnie sprawdzą się marokańskie kafelki, ręcznie tkane arrasy czy ceramika o rzemieślniczym charakterze. Złote detale - zwłaszcza w armaturze, uchwytach czy lampach - dodadzą wnętrzu subtelnej elegancji i światła, szczególnie jeśli dominuje w nim stonowana kolorystyka.
Nie ma desert modernism bez odpowiednich mebli. To właśnie one nadają wnętrzu miękkość i zmysłowość. Wybieraj sofy i fotele o zaokrąglonych liniach, niskie stoliki kawowe o organicznych kształtach oraz komody pozbawione ostrych kantów. Styl ten kocha obłości - mają one przypominać wygładzone przez wiatr skały.
Szczególną rolę odgrywa tapicerka boucle, która w ostatnich sezonach stała się synonimem przytulnego luksusu. Jej charakterystyczna, pętelkowa struktura pięknie rozprasza światło i wprowadza do wnętrza wrażenie miękkości. Boucle w odcieniu ecru, piaskowym lub karmelowym będzie idealną bazą, ale warto też odważyć się na akcent w kolorze ceglastym czy rdzawym. Uzupełnij aranżację dywanem o wyraźnej fakturze, lnianymi zasłonami i nastrojowym, ciepłym oświetleniem - najlepiej rozproszonym, z kilkoma źródłami światła zamiast jednej centralnej lampy.