Zacznij od bazy - skup się na tym, co w sypialni najważniejsze, czyli tekstyliach. Mile widziane wszelkie ciepłe pledy w w odcieniach ciepłej zieleni, rdzawej czerwieni czy musztardowej żółci, mięciutkie dywaniki, pościel i poduszki z botanicznymi printam. Nasz faworyt to wzór jesiennych kwiatów i owoców oraz liści miłorzębu. Postaw koniecznie na naturalne materiały takie jak wełna, bawełna, wiskoza, len - to właśnie one sprawiają, że we wnętrzu robi się przytulnie.
Dotyk to jeden z najbardziej pierwotnych, podstawowych zmysłów człowieka - kiedy pod plecami mamy łóżko, na którym leżąc czujemy się jak na leśnej kępie mchu, nie sposób się nie zrelaksować. Jeśli mamy w sypialni drewnianą podłogę, możemy ją mocniej odsłonić - deski, niezależnie od odcienia, świetnie pasują do takiego wczesnojesiennego wystroju tworząc klimat jak z górskiej chatki. Puść wodze fantazji - z kolorami możesz naprawdę mocno poszaleć. W końcu wrzesień to prawdziwa feeria barw.
Jeśli nie znosisz nudy, to poza skrzynią na pościel lepiej zaopatrz się w pudełko (a najlepiej kilka), do którego wkładać będziesz sezonowe dekoracje. Designerski diabeł tkwi bowiem w szczegółach. To właśnie niewielkie bibeloty robią prawdziwą robotę. Twoim sprzymierzeńcem będą naturalne akcenty dekoracyjne - drewniane tace, wiklinowe kosze, ceramiczne doniczki, lustra w drewnianej ramie. Niekoniecznie musisz używać ich zgodnie z przeznaczeniem, ogranicza Cię tylko wyobraźnia.
Możesz na przykład włożyć do środka zebrane w parku czy w lesie szyszki, kasztany, żołędzie. Bukiet z liści w szklanym słoju czy dojrzałe jabłka ułożone misie na komodzie też będą się świetnie prezentować. Oczywiście nie musisz się na ten czas pozbywać swoich roślin - nie ma takiej potrzeby, świetnie grają z jesiennymi dodatkami (najlepiej monstera, paproć albo bluszcz). Na bukiet nadadzą się także suszone trawy, kłosy zbóż czy wrzos.
Wystrój już masz, teraz należy go tylko wykończyć. Wnętrze bez pięknego oświetlenia jest jak obiad bez żadnych przypraw - niby da się zjeść, ale nie masz z tego zbyt wiele przyjemności. Jesień to złote, padające pod ostrym kątem światło - spróbuj złapać go do wnętrza jak najwięcej za pomocą przejrzystych, lekkich firan i łapaczy słońca zawieszonych w oknie. Długie wieczory najlepiej spędzać przy stojących lampach - z designerskiego punkty widzenia jasne, górne oświetlenie nadaje się li i jedynie do sprzątania i ewentualnych poszukiwań, jeśli się coś zgubi. To także idealny moment na rozwieszenie klimatycznych, drobnych lampek na łańcuchu - sprawdzą się i te w kształcie liści, jak i te klasyczne, w odcieniu miękkiej bieli.
Zadbaj także koniecznie o zapach - klimat zrobi dynia z przyprawami, jabłko z cynamonem, wanilia czy drzewo sandałowe. Jak to zrobić? Możesz użyć olejków eterycznych w kominku, kadzidełku czy dyfuzorze. Świetnie sprawdzą się także świece w różnych rozmiarach - najlepiej takie z drewnianym, trzaskającym jak ognisko knotem. W takim wnętrzu nic, tylko usiąść z kubkiem chai latte i czytać oldschoolowy kryminał. Miłego wieczoru!