W tym roku w Japonii pojawiło się ich ponad 150-170 uczestników - a każdy z nich przywiózł ze sobą ocean pomysłów na technologiczne innowacje, współprace międzynarodowe i turystyczne akcje. Wszystko po to, by wpisać się w hasło przewodnie tegorocznej edycji "Designing Future Society for Our Lives" - dosłownie "zaprojektować społeczeństwo przyszłości". W takim miejscu nie mogłoby zabraknąć i znakomitego designu, znalazło się tam bowiem aż 188 tematycznych pawilonów - a każdy z nich to prawdziwa uczta dla oka. Przyjrzyjmy się najciekawszym.
Za ten drewniany obiekt na planie spirali odpowiedzialne jest Komo Studio, które zaprojektowało go we współpracy z Alicją Kubicką i Borją Martínezem. Zakrzywione ściany nachodząc na siebie tworzą wygiętą ścieżkę prowadzącą od wejścia do centralnej części, a koniec swój ma ona w eliptycznej sali koncertowej inspirowanej bursztynem bałtyckim. Geometryczna fasada wykonana została przy użyciu tradycyjnej japońskiej techniki łączenia drewna zwanej kigumi koho - nie wymaga ona użycia ani jednego gwoździa. Cała ta budowla to istne wcielenie połączenia polskiej i japońskiej tradycji.
To jedna z najciekawszych propozycji na całym expo - projektanci przeszli tutaj samych siebie. Yoichi Ochiai oraz jego współpracownicy, architekci NOIZ postawili tutaj na przykuwającą wzrok, lustrzaną strukturę złożoną z voxelów (kostek różnej wielkości), pokrytych specjalną membraną odbijającą światło i reagującą na ruchy powietrza i akustyczne drgania. Dzięki temu powierzchnia null² nieustannie faluje i drga - zupełnie jak żywy organizm. To jeden z ośmiu "projektów sygnaturowych" - sztandarowych dla Expo w Osace.
Ten z kolei obiekt jest kontynuacją opowieści, która rozpoczęła się podczas dubajskiego expo 5 lat temu - poświęcony jest on kobietom i równości płci. Ma być przestrzenią opowieści, refleksji, a powstał we współpracy z Cartier. Jego projektancji, Yuko Nagayama & Associates zaplanowali użycie w elewacji elementów z japońskiego pawilonu z zeszłej edycji. Fasada ma kształt trójwymiarowej kraty, której stalowe pręty połączone kulistymi stawami, pokryte zaś cieniutką, półprzejrzystą membraną. To jasna inspiracja tradycyjnymi domami z Kyoto - machiya, w których granica między wnętrzem a zewnętrzem rozmyta, a ogród wydaje się wchodzić do środka.
Głównym motywem u Francuzów jest „A Hymn to Love" - traktują oni miłość nie tylko w sensie romantycznym, ale i szerzej: jako uczucie do natury, do innych ludzi, do samego siebie. Nawiązuje do niego fasada udekorowana elementami przypominającymi draperie, stanowiąca doskonałe tło do rzeźb w stylu klasycznym. Wnętrze rozplanowano tak, by możliwy był spacer prze trzy akty tego "teatru" - „Ascent", „Discovery of Nature" i „Return to the Ground".
Obiekt arabski, którego hasło przewodnie brzmi „Together for a Better Future" łączy w sobie tradycję głębokiej kultury Saudyjskiej z wizją dalekiej przyszłości. Planowana i oczekiwana transformacja ma brać pod uwagę i historię (dziedzictwa kulturowego, architektonicznego, społecznego), i innowacje, z jakich Arabia Saudyjska słynie. Zaprojektowany przez Foster + Partners budynek inspirowany był tradycyjnymi miejskimi strukturami tego regionu świata: wąskie uliczki i centralny dziedziniec, który pełni rolę centralnej przestrzeni do spotkań. Co znajdziemy w środku? Liczne multimedia, pokazy 270°, filmy panoramiczne, doświadczenia 3D, występy na żywo, kulturę, tańce, a także lokalne rzemiosło.
W przypadku pawilonu, w którym zgłębiane są tajniki przyszłości życia i autor, i producent jest ten sam. Hiroshi Ishiguro jako znany robotyk i badacz AI znakomicie zdaje sobie sprawę z powagi tego tematu. Stara się odpowiadać na pytania o przyszłość - jak możemy żyć za 50 lat, czy człowiek i roboty zintegrują się bezproblemowo, gdzie leży granica między biologią a technologią. Odbiciem jego refleksji jest membranowa fasada, po której nieustannie spływa tafla wody. Starogreckie powiedzenie "pantha rhei" zostało tu potraktowane niezwykle dosłownie.