Niskobudżetowo, a z klasą. Przetestuj te 3 sposoby na odświeżenie nudnego wnętrza

Bywają takie dni, że wstajemy rano, rozglądamy się po mieszkaniu i po prostu czujemy, że musimy natychmiast coś zmienić - u nas dzieje się to sezonowo i w związku z rozpoczęciem nowej pory roku. Dotychczasowy wystrój staje się nieznośny, meble - nudne, a kolor na ścianach - zbyt neutralny. Najczęściej wtedy na gwałt zaczynamy rozkręcać remonty, które kończą się wielotygodniową katorgą dla wszystkich domowników. Zupełnie niepotrzebnie - istnieją na to znacznie przyjaźniejsze dla psychiki i portfela rozwiązania. Poniżej opisujemy dla Was naszych trzech faworytów, którzy pozwolą na odświeżenie wnętrza niskimi kosztami, a z dużym efektem.
Jesienne wnętrze - przykładowa aranżacja.
fot. Shutterstock

Poduszki - mała rzecz, a cieszy

Zacznijmy nieintuicyjnie - od drobiazgów. Co bowiem sprawia, że nawet najbardziej minimalistyczne wnętrza nie są surowe i nieprzyjazne? Tekstylia. Poduszki, koce, pledy, narzuty i tym podobne akcesoria to nie tylko codziennie używane przedmioty, ale i niezwykle zauważalne elementy wystroju domu, które mogą bardzo wiele w nim zmienić. Na początek rozejrzyjmy się więc wśród nowych poszewek - bo przecież nie tylko te na łóżkach, ale i te z kanap i foteli trzeba regularnie prać, dobrze więc mieć ich kilka kompletów. 

Poduszki z printami do salonu.
Poduszki z printami do salonu. fot. Dekoria

Takie drobiazgi są idealne do przełamywania neutralnej bazy kolorystycznej - na taki zwracający uwagę akcent idealnie nadadzą się soczyste, żywe barwy albo modne odcienie sezonu (np. butelkowa zieleń, rdza, śliwkowy). Możemy też pobawić się trochę fakturami - na przykład zestawić ze sobą welur, len, dzianinę czy sztuczne futerko. Taka różnorodność materiałów dodaje przytulności. Opłaci się także gra kształtem -oprócz klasycznych kwadratowych poduszek na swoją sofę rzuć też prostokątne lub okrągłe, żeby przełamać monotonię. To jeden z najprostszych sposobów na odświeżenie wnętrza zarówno efektownie i efektywnie - zmiana jest zauważalna od razu.

Nowy pokrowiec + stary mebel = zupełnie nowe wnętrze

Możemy w tym redekorowaniu pójść o jeszcze jeden krok dalej i sięgnąć po poszewki - ale już tym razem na całe meble. Pokrowiec na sofę czy fotel nie tylko robi z niego całkiem nowy przedmiot, ale i odmienia cały klimat w pokoju - z pastelowej kanapy możesz zrobić loftowo-industrialną, z ciemnej - kwiatową i świeżą, z minimalistycznej - odjechane boho. Możesz też sięgnąć po totalnie inny materiał niż do tej pory. Skórzane obicia mają na przykład swoich zagorzałych zwolenników, jak i nie mniej oddanych przeciwników - do której grupy Ty należysz? Nie musisz od razu inwestować w coś wielkiego - nawet zakładane od góry pokrowce na krzesła w kuchni czy jadalni zrobią ogromną różnicę.

Przykładowe ciekawe materiały z printami do użycia na poszewkach i pokrowcach.
Przykładowe ciekawe materiały z printami do użycia na poszewkach i pokrowcach. fot. Dekoria

Niekoniecznie musisz teraz zmieniać swoje wnętrze w eklektyczne boho królestwo pełne wzorów i kolorów (chociaż oczywiście możesz, jeśli tylko chcesz) - czasami wystarczy coś delikatnego, żeby mebel z zupełnie nudnego, neutralnego i przezroczystego zmienił się w coś, co od razu przyciąga wzrok.

Nie zapominaj o oknach i podłogach

Podobnie działają zasłony - zmiana na jasne, przewiewne materiały wpuści do pomieszczenia  więcej naturalnego światła, powiększy optycznie przestrzeń i nada jej śródziemnomorskiej lekkości. Z kolei atłasowe, cięższe będą idealne do z lekka gotyckich przestrzeni w stylu retro/vintage. Niezależnie od tego, na jakie się zdecydujesz - pamiętaj o kilku ważnych zasadach.  Zasłony powinny sięgać do podłogi, a nawet lekko opadać - to doda wnętrzu elegancji i spójności. Te kończące się kilkanaście centymetrów wyżej wyglądają na przypadkowe i optycznie pomniejszą pomieszczenie. Liczy się oczywiście także ich szerokość, która powinna być 1,5–2 razy większa niż ta okna - tylko wtedy tkanina będzie mogła się efektownie zmarszczyć i ładnie układać. Zbyt wąskie zasłony wyglądają ubogo i "tanio", nawet jeśli wykonamy je z drogiego materiału i wydamy na nie krocie.

Jesienne zasłony w botaniczne wzory.
Jesienne zasłony w botaniczne wzory. fot. Dekoria

Podobnie zadziała dywan, który w przeciwieństwie do wykładziny zmienić bardzo łatwo. Można więc sobie tutaj bezkarnie pozwolić na mocne akcenty, odważne wzory, i kontrastowe kolory. Taki na przykład geometryczny wzór lub rozbryzg farby na podłodze natychmiast staje się centrum uwagi. Designerskim przyjacielem będzie tutaj także eksperymentalna warstwowość - połóż mały dywan na większym albo zestaw kilka różnych w tym samym pokoju - od razu wprowadza nowoczesny, instagramowy klimat.

Więcej o: